poniedziałek, 23 lipca 2012

Haul zakupowy

Wybrałam się niedawno do Rossmana po kolejne kolory Maybelline Color Tattoo, ale oczywiście nie skończyło się tylko na tym....





MARC ANTHONY - Moisture Gloss Daily Drops ( serum nabłyszczająco - nawilżające )
Cena: 25zł ( cena regularna 40zł)
MARC ANTHONY - Moisture Gloss Brilliant Shine Conditioner ( odżywka nabłyszczająca)
Cena: 25zł ( cena regularna 40zł)
Słyszałam dużo dobrego na temat tych kosmetyków do włosów więc postanowiłam wypróbować skoro akurat na te produkty była promocja :)




JOHN FRIEDA - Sheer Blonde Odżywka do włosów blond.
Cena: 25zł ( cena regularna 35zł)
JOHN FRIEDA - Full Repair  Intensywna Odzywka.
Cena: 35zł ( cena regularna 40zł)
Są to moje ulubione odżywki do włosów, które nigdy mnie nie zawodzą. Włosy po nich są piękne, gładkie i błyszczące :) 


BOURJOIS - Woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu. 
Cena: 14zł
Jeden z moich ulubionych miceli.


Maybelline Color Tattoo - 60 Timeless Black 
Maybelline Color Tattoo - 40 Permanent Taupe
Cena: 24zł
Kremowo - żelowe cienie do powiek, utrzymują się ponoć 24h ;) Bardzo je lubię. 


Uwielbiam zakupy, a Wy? Na pewno nie są to moje ostatnie w tym tygodniu :) x

10 komentarzy:

  1. zastanawiałam się nad tymi tatoo ale musiałabym zobaczyć je z bliska..

    OdpowiedzUsuń
  2. Chodzą mi po głowie tatoo, ale poczekam na jakąś promocję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jeszcze nie szaleję z zakupami, ale wypłata wpłynęła na konto, wizyta na bezcłówce już w niedalekiej przyszłości więc powoli ostrzę ząbki :D

    btw- b.lubię miecela Bourjois, jest tani i skuteczny, jednak nie wiem czemu wciąż mam ochotę wrócić do droższego vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie caly czas kusi micel z biodermy... :)

      Usuń
  4. Zakupy to ja uwielbiam. Pewnie jak większość kobiet. Na szczęście ładna pogoda sprzyja wyjazdom, a co za tym idzie i omijaniu drogerii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie wlasnie wyjazdy sprzyjaja zakupom :P

      Usuń
  5. pokażesz kiedyś te cienie w kremie na oku? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zakupy, ciekawią mnie te produkty M. Anthony. Micela B. też kupiłam niedawno, ale strasznie się z nim męczę, wolałam Biodermę. Bardzo ładny blog:)

    OdpowiedzUsuń