niedziela, 21 października 2012

Bath & Body Works HAUL :)

Cześć Dziewczyny
Ostatnio byłam w Bath & Body Works i pokażę Wam co tam kupiłam :)




Balsam do ciała Dark Kiss, 236ml/35zł.



Balsam do ciała Secret Wonderland, 236ml/35zł.


Balsam do ciała Twilight Woods, 236/35zł.




Świeca zapachowa Japanese Cherry Blossom, średnia 39zł. 

W sklepie był bardzo ograniczony wybór zapachów świec, bo oczekują na dostawę. 
Mam nadzieję, że przyjdą te, które mnie najbardziej interesują :)



Pojemnik na świeczkę z dyniami 19 zł. 
Bardzo podobają mi się takie pojemniki :)



Żel antybakteryjny Midnight Pomegranate, 6zł.



Błyszczyk do ust Liplicious Berry Bellini, 16zł.



Sklep jest bardzo kolorowy, obsługa sympatyczna i pomocna, promocje kuszą :) Oby tak dalej...

A Wy byłyście już w Bath & Body Works? Dajcie znać :) x

17 komentarzy:

  1. byłam, zrobiłam zakupy i jestem zachwycona. teraz czekam na limitki jesienne i zimowe. chociaż jesiennych się chyba nie doczekamy w Pl w tym roku... :( ale może chociaż świąteczne przyjadą, czekam na nie niecierpliwie. :)

    bardzo ładne zakupy. chciałam kupić świece, ale żadna mnie nie zainteresowała, czekam na dostawę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tej firmie.
    Ciekawe czy u mnie w UK jest dostępna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę dostępu :)
    sporo fajnych rzeczy upolowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety był jednorazowy dostęp, bo do Warszawy niestety daleko :P

      Usuń
  4. chciałam ostatnio zakupy tam poczynić i była ewakuacja złotych tarasów :D a byłam w Wawie na chwile i miałam wolna godzinkę :D no nic, może innym razem bo wygląda to wszystko kusząco :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurde to niezła akcja :/
      następnym razem na pewno tam zrobisz zakupy! a kusi wszystko fakt :D

      Usuń
  5. nie używałam nigdy tych produktów, ale swoimi opakowaniami kuszą :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo kuszą i chciałoby sie kupić wszystko :P

      Usuń
  6. Fantastyczne zakupy, czekam na recenzje :)
    szkoda, że mam tak daleko do BBW... a może i nie, bo chociaz portfel tak nie cierpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam tam daleko, ale to dobrze, bo chroni mnie to przed bankructwem :P

      Usuń
  7. To się obkupiłaś:D Też lubię takie pojemniki na świeczki, niestety mój kot wręcz przeciwnie :D Oglądam i wyobrażam sobie, jak ładnie to wszystko musi pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz płaczę rzewnymi łzami, czego ja nie mam u siebie w Krakowie tego sklepu ;) Muszę szybko wybrać się do Warszawy!

    OdpowiedzUsuń