czwartek, 30 sierpnia 2012

Paczka od Yves Rocher

W końcu po 1,5 miesiąca oczekiwania przyszła do mnie paczka z kosmetykami od Yves Rocher. 
Pokażę Wam teraz co kupiłam...





Monoi de Tahiti - Oliwka przedłużająca opaleniznę, nadaje się również na włosy, wzmacnia je i nadaje połysk.
Jest to mój letni must have. Uwielbiam tę oliwkę, sam zapach kojarzy mi się z wakacjami :)
Skorzystałam z promocji 2 za 1 czyli za oba produkty zapłaciłam 22zł. Żal było nie brać :)




Monoi de Tahiti  szampon - żel
Pachnie tak samo pięknie jak oliwka z tej samej serii.
Tutaj również była promocja 2 za 1 czyli za oba zapłaciłam 12zł.



Plaisirs Nature - żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu wanilii, cena: 16 zł/400ml.

Plaisirs Nature - żel do kąpieli i pod prysznic o zapachu kokosa, cena: 16zł/400ml.



Beaute des Pieds - krem intensywnie odżywiający do stóp, cena: 15zł/50ml.
Peeling morelowy, cena: 15zł/50ml
Beaute des Mains - nawilżający krem do rąk, cena: 10zł/75ml.
Na te produkty też była promocja, normalna cena katalogowa jest o 30% większa niż ta, którą podałam. 



Produkty, które dostałam za darmo:

Cure Solutions - maseczka przywracające świeżość i blask, 50ml.
Vanille Noire - woda perfumowana, 5ml.




Muszę przyznać, że nie przepadam za Yves Rocher, większość ich kosmetyków mi nie odpowiada i bardzo rzadko tam kupuję. Tutaj skusiły mnie przede wszystkim oliwki w promocyjnej cenie, których po prostu nie mogłam nie wziąć. Z samych zakupów jestem zadowolona i chętnie będę używać. Nie podoba mi się jednak jak ta firma podchodzi do klienta, bo czy oczekiwanie na paczkę 1,5 miesiąca jest normalne? Dopiero po moim drugim telefonie łaskawie została wysłana... Nie podoba mi się to i raczej nie będę więcej od nich zamawiać, skutecznie mnie zniechęcili. Pomijam już fakt, że kosmetyki przychodzą w ogóle niezabezpieczone i są po prostu wrzucone do pudła, co u mnie skończyło się rozlanym żelem :(

A Wy co sądzicie o YR? 


poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Essie - Power Clutch

Niedługo kończy się lato, nie wiem jak Was, ale mnie bardzo cieszy ten fakt :)
Już powoli zaczynam przerzucać się na jesienne kolory lakierów, numerem 1 na tę chwilę jest dla mnie Essie Power Clutch...







Jakie są Wasze ulubione jesienne lakiery?

czwartek, 23 sierpnia 2012

Clinique Repairwear Laser Focus - serum idealne?

Clinique
Repairwear
Laser focus
serum do twarzy

Opis producenta:
Silnie działające serum pozwala każej skórze zwalczać linie, zmarszczki i uszkodzenia spowodowane promieniami słonecznymi. W 4 tygodnie zauważysz wyraźnie zmniejszenie widoczności linii i zmarszczek oraz poprawę tekstury skóry. Prezyzyjnie wyznaczony cel i wspaniałe rezultaty.

Cena: 260zł / 30ml



Jakiś czas temu przy zakupach w Sephorze dostałam 2 buteleczki tego produktu ( 15ml i 7ml ). Nigdy wcześniej nie używałam serum odmładzającego i zapobiegającego powstawaniu zmarszczek, ale już powoli zaczynałam się nad takimi kosmetykami rozglądać, więc Pani w Sephorze trafiła idealnie :) 



Serum ma wodnistą konsystencję przy czym jest wydajne - 22ml wystarczyło mi na 2 miesiące codziennego używania. Stosowałam tak jak zaleca producent 2 razy dziennie na twarz i pod oczy. Łatwo się go nakłada i szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze żadnej powłoki. 

Bardzo szybko na mojej twarzy zauważyłam efekty. Skóra stała się bardziej napięta 
i wygładzona, drobne linie (zwłaszcza pod oczami ) zniknęły.  Zwęża pory, co mi się szalenie podoba, bo rozszerzone pory to mój odwieczny problem...  
Uspokaja skórę i zmniejsza zaczerwienienia, cera staje się rozświetlona i wygląda zdrowiej. Podoba mi się to, że oprócz działania wygładzającego i przeciwzmarszczkowego, poprawia wygląd i koloryt skóry oraz pomaga w walce z niedoskonałościami. 

Serum spełnia wszystkie obietnice producenta i jestem z niego bardzo zadowolona. 
Przy najbliższej okazji chętnie kupię pełnowymiarowe opakowanie, bo bardzo spodobał mi się ten produkt :)


wtorek, 21 sierpnia 2012

Podkładowe rozczarowanie od Guerlain...

Guerlain Parure Extreme
Luminous Extreme Wear Foundation


Opis:
Wodoodporny podkład o przedłużonej trwałości do 8 godzin. Reguluje produkcję sebum i ma właściwości matujące. Posiada filtry SPF 25 PA ++.

Cena: ok. 200 zł / 30ml


Naczytałam się samych zachwytów o tym podkładzie, więc długo się nad nim nie zastanawiałam :)
Chciałam zrobić sobie przerwę od mojego ulubionego Estee Lauder Double Wear i Parure Extreme wydał mi się idealnym zamiennikiem :)
Guerlain oferuje nam 8 kolorów, z których większość ( jak nie wszystkie... ) jest za ciemna dla osób o jasnej karnacji. Bardzo chciałam odcień 01, ale niestety nie jest on u nas dostępny więc zdecydowałam się na 02. Niestety okazał się trochę za ciemny i odłożyłam go w kąt, ale odkąd moja skóra nabrała koloru sprawdza się idealnie :) 


Po nałożeniu podkładu cera prezentuje się idealnie, jest wygładzona, rozświetlona i wygląda na wypoczętą. Taki efekt utrzymuje się na mojej twarzy ok 4 - 5 godzin, po tym czasie zaczynam się lekko świecić. Nie ma u mnie mowy o trwałości do 8 godzin, a szkoda. Oczekiwałam od niego dużo więcej...
Podkład jest bardzo płynny i łatwo się go nakłada. Ma piękny zapach i opakowanie, tak jak większość kosmetyków Guerlain. Dlatego mam do nich taką słabość... :) 

Polubiłam ten podkład i efekt jaki daje zaraz po nałożeniu bardzo mi się podoba. Szkoda, że z jego trwałością na mojej twarzy jest kiepsko, więc pozostaje mi tylko wrócić do EL Double Wear :)

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Paczka z Korei :)

Przyszła do mnie właśnie paczka z Korei :) 
Zakupy zrobiłam na eBayu u sprzedawcy cosmetic.love, który ma też swój sklep internetowyZamawiałam tam już wiele razy i jest to jeden z moich ulubionych i sprawdzonych sprzedawców. Przesyłka jest darmowa, szybka (7dni) i zawsze do zamówienia dołączone są próbki :)
Pokażę Wam teraz co kupiłam...



Etude House - Top 10 Tear Drop Liner #4 Sun Light ( cena: 9$ )
Bardzo podoba mi się ten liner, ma w sobie drobinki, które pięknie prezentują się na oku :)



Etude House - Proof 10 Eye Primer ( cena: 8$ )
Bardzo interesuje mnie ten produkt, bo dużo dobrego o nim słyszałam. Ciekawe jak się sprawdzi :)



Etude House - Sleeping Pack ( cena: 12$ / 120ml ) 
Jest to mój pierwszy Sleeping Pack, długo zastanawiałam się, który wybrać... Zdecydowałam się na zielony czyli ten zwężający pory. 


Tony Moly - Peach Anti Aging Hand Cream ( cena: 7$ / 30g )
Mój ulubiony krem do rąk.


Missha - The Style Under Eye Brightener #1 Light Beige ( cena: 6$ / 6g )
Rozświetlający korektor pod oczy, jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi :)


Gifts :)


środa, 15 sierpnia 2012

LUSH - New ( szampon w kostce )

LUSH - New Shampoo Bar
szampon w kostce


Opis:
Korzenny szampon przeznaczony do włosów nadmiernie wypadających. W składzie znajdują się olejki z goździków, cynamonu, wawrzynu, które stymulują skórę głowy i mieszki włosowe do zdrowego wzrostu. Posiada olejek miętowy, który pobudza krążenie krwi oraz rozmaryn i pokrzywę, które nadają włosom blask.

Cena: ok. 30zł /55g

Moja opinia:
Jest to mój drugi szampon Lush, o pierwszym pisałam tutaj. New ma w sobie kawałki cynamonu, których się pozbyłam, bo zahaczały mi o włosy i bardzo mnie to denerwowało. 
Szampon bardzo dobrze oczyszcza i przyjemnie odświeża włosy, które dosłownie skrzypią :) Pozostawia włosy miękkie i delikatne w dotyku, które ładnie błyszczą. Bardzo łatwo się pieni i nie plącze włosów tak jak Squeaky Green. Ma piękny korzenny zapach, który unosi się w całej łazience :) Jest wydajny, używam go codziennie od 1,5 miesiąca i zostało go jeszcze bardzo dużo. Niestety nie zauważyłam aby po nim przestały wypadać mi włosy. Wypadają tak jak wypadały... Szkoda, bo dużo od niego oczekiwałam :(
Sama forma szamponu w kostce i to jak oczyszcza włosy bardzo mi się podoba. 
Chętnie spróbuję inne, ale do New raczej nie wrócę :)

Lubicie Lusha? :)

wtorek, 14 sierpnia 2012

L'Oreal, Studio Secrets Professional - baza wygładzająca

L'Oreal, Studio Secrets Professional 
Smoothing Resurfacing Primer
baza wygładzająca, udoskonalająca powierzchnię skóry 




Opis:
Baza wygładzająca, zmniejsza pory, eliminuje niedoskonałości : zmarszczki i linie mimiczne.

Cena: ok. 75 zł / 15ml

Moja opinia: 
Baza faktycznie wygładza, pory wydają się być mniejsze, pozostawia skórę aksamitnie gładką. Trochę przedłuża trwałość makijażu ( zwłaszcza w upały) ale bez rewelacji... 
Niestety baza zapycha i to tak konkretnie... Dawałam jej szansę kilka razy, ale efekt był zawsze taki sam :(  
Nie polecam jej nikomu i na pewno nie kupię ponownie :) 

Używacie baz pod makijaż? Jakie polecacie? Chętnie się dowiem :)

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Farmona, Sweet Secret - Waniliowy krem do ciała

             Farmona, Sweet Secret - Waniliowy krem do ciała
                                          wanilia i indyjsie daktyle


Opis producenta:
Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i uwodzicielskim zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało. Powstał na bazie ekstraktu z wanilii i indyjskich daktyli, wzbogacony dodatkowo kapsułkami z witaminą E, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, na długo pozostawiając orientalny, zmysłowy zapach. Regularne stosowanie waniliowego kremu do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura głęboko nawilża, odżywia i wyrównuje koloryt skóry sprawiając, że ciało staje się zachwycająco miękkie, delikatne i jedwabiście gładkie, a wydobyta z serca orientu kompozycja zapachowa stymuluje, pobudza i wprowadza w dobry nastrój.

Cena: ok. 15 zł /225ml




Moja opinia:
Krem bardzo dobrze nawilża, wygładza, pozostawia skórę miękką i przyjemną w dotyku.
Ma konsystencję masła, bardzo łatwo i dobrze się go rozprowadza na ciele, szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Posiada czarne drobinki, które znikają w trakcie smarowania. Mnie nie sprawiały problemu, ale niektórym osobom drobinki mogą przeszkadzać. Krem ma dość intensywny zapach wanilii, który utrzymuje się na skórze bardzo długo. Lubię ten krem i używam go codziennie od 2 miesięcy. Bardzo podoba mi się zapach i to jak nawilża :) 

Używałyście tego kremu? Może polecacie coś innego? Dajcie znać :)

piątek, 10 sierpnia 2012

Prezenty :)

Dostałam niedawno paczuszkę od Gosi, pokażę Wam dziś co w niej znalazłam... 

L'OCCITANE - żel pod prysznic, balsam do ciała i kostka do kąpieli
Podoba mi się ten zestaw, a zapach ma cudny :)



ORGANIQUE - Serum do ciała
Bardzo ciekawy produkt, przyjemnie się go używa :)
ELANCYL - Peeling do ciała
ELANCYL - Balsam nadający naturalny efekt opalenizny
Bardzo lubię takie produkty, szczególnie balsam mi się przyda :)
OEPAROL - Krem kondycjonująco - nawilżający
Nigdy nie miałam kremów z tej firmy, bardzo chętnie spróbuję.



JOKO - pomadka Wet Lips J56
Bardzo ładny kolor :)




STENDERS - Kokosowo - waniliowe mleko do kąpieli
Cudownie pachnie, uwielbiam :)
ORGANIQUE - Glinka Ghassoul
Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, nigdy nie używałam maseczek glinkowych.
Ta jest idealna dla mojej cery, ciekawe jak się sprawdzi :)


Próbki :)



Dziękuję za cudowną paczuszkę, sprawiłaś mi nią dużo radości :) x

czwartek, 9 sierpnia 2012

STENDERS - Różana woda kwiatowa

Marka Stenders zawsze kojarzyła mi się z dobrymi mydłami i kulami do kąpieli, które obsesyjnie używam już od dłuższego czasu. Będąc jakiś czas temu w ich sklepie postanowiłam spróbować czegoś z pielęgnacji twarzy. Padło na różaną wodę kwiatową...

STENDERS - Różana woda kwiatowa




Opis producenta:

Różana woda kwiatowa czule zadba o Twoją skórę rano i wieczorem, a w trakcie dnia zapewni jej odpowiedni poziom nawilżenia i świeżości, zmywając zmartwienia i odświeżając skórę. Delikatnie uspokajające i kojące właściwości stwarzają poczucie dotyku jedwabiu. Zapewnij sobie królewskie odświeżenie i dostarcz równowagę każdej chwili swojego życia.Produkt nie zawiera parabenów, siarczanów, PEG i sztucznych barwników.

Sposób użycia: 
Spryskaj wodą swoją twarz i szyję - pozwól aby zadziałał kojący chłód aromatycznej świeżości. Używaj jako tonik przed nałożeniem kremu, rano i wieczorem - spryskując bawełniany wacik. Nawilżaj swoją skórę podczas gorącego dnia, jak również w pomieszczeniach z klimatyzacją i ogrzewaniem, a także podczas pracy przy komputerze - wszędzie tam, gdzie suche powietrze wysusza Twoją skórę.
Odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry.

Cena: 29.90 zł / 150ml

Moja opinia:
Bardzo polubiłam tę wodę. Używam tak jak zaleca producent rano i wieczorem przed nałożeniem kremu oraz czasami podczas dnia spryskuję nią twarz. Woda dobrze nawilża, daje uczucie komfortu, uspokaja skórę i łagodzi podrażnienia. Zauważyłam, że poprawiła wygląd mojej cery, która stała się gładsza i miękka w dotyku. Działa ochładzająco, szczególnie w upały daje skórze natychmiastową ulgę. Posiada piękny różany zapach i używanie jej jest bardzo przyjemne :)Jest bardzo wydajna, stosuję ją regularnie od 2 miesięcy i zostało mi ok. połowy. Jest to dla mnie produkt idealny, na pewno kupię go ponownie i chętnie spróbuję inne produkty do pielęgnacji twarzy tej marki :)


Używacie produktów Stenders? Jakie są wasze ulubione? Dajcie znać :)


środa, 8 sierpnia 2012

GlossyBox sierpień 2012

Właśnie przyszedł do mnie sierpniowy GlossyBox i jego zawartość mi się podoba :) Tym razem w pudełku jest 7 produktów...





1. CHARMINE ROSE - kokosowy peeling do ciała, 50ml (44,80 / 200ml).
Peeling do ciała z drobinkami z łupin kokosa i sukru, który delikatnie złuszcza naskórek o perfekcyjnie oczyszcza ciało. Pozostawia skórę aksamitnie gładką i aromatycznie pachnącą.

Bardzo lubię peelingi, już sie nie mogę doczekac testowania szczególnie, że ten pięknie pachnie kokosem :)



2. CLARENA - krem do biustu z efektem Push Up, 30ml (76 zł / 200ml).
Krem do pielęgnacji biustu Push Up nawilża, regeneruje oraz ujędrnia, pozostawiając skórę gładką i aksamitną . Stosowany regularnie zwiększa objętość biustu i modeluje jego kształt.

Wypróbuję, ale nie interesuje mnie jakoś specjalnie ten produkt.



3. CLINIQUE - krem pod oczy All About Eyes, 5ml (165zł / 15ml).
Lekki krem po oczy zmniejszający widoczność opuchnięć, cieni i drobnych linii. Kremowo - żelowa formuła sprawia, że makijaż oczu dłużej się utrzymuje.

Miałam ten krem kilka razy i bardzo go lubię :)



4. L'OCCITANE - żel pod prysznic wzbogacony orzeżwiającym ekstraktem z werbeny, 
30ml ( 59zł / 250ml).
Wzbogacony orzeźwiająco - kojącym ekstraktem z werbeny żel delikatnie oczyszcza i otula skórę świeżym, intrygująco cytrusowym zapachem.
    L'OCCITANE - mydło z kawałkami liści werbeny, 25g (22zł / 75g).
Mydło z kawałkami liści werbeny delikatnie złuszcza skórę rąk i ciała podczas mycia. bogata, kremowa piana delikatnie perfumuje skórę cytrusowym zapachem. Nie wysusza skóry.

Bardzo podoba mi się zapach tych produktów, chętnie wypróbuję :)




5. SCHWARZKOPF PROFESSIONAL - szampon BC Oil Miracle, 30ml (ok. 55zł / 200ml).
Wzbogacony o olejek arganowy ułatwia rozczesywanie włosów i odżywia, nawet te suche i zniszczone, zapewniając im optymalną pielęgnację. Włosy stają się miękkie, jedwabiste i wyglądają zdrowo.

Nigdy nie stosowałam produktów tej firmy, pewnie zabiorę go na jakiś wyjazd :)



+ KRYOLAN DLA GLOSSYBOX - Lipstick Fashion, 30zł / 4g.
Jej kremowa konsystencja sprawia, że usta po aplikacji stają się jedwabiście gładkie i miękkie. Pomadka cechuje się zarówno właściowościami ochronnymi, jak i bogatą formułą.

Podoba mi się kolor, takie róże lubię :)





Subskrybujecie GlossyBox? Jak Wam się podoba sierpniowe pudło ? x