poniedziałek, 22 kwietnia 2013

ESTEE LAUDER Perfectly Clean, Splash Away Foaming Cleanser

Opowiem Wam dziś o moim ulubionym produkcie do mycia twarzy, czyli o piance od Estee Lauder :)


Jest to pianka oczyszczająca i odżywiająca  do zmywania makijażu. Ma działanie wygładzające, ściągające oraz walczy z niedoskonałościami. Nadaje się do skóry normalnej i mieszanej.


SKŁAD:


Konsystencja jest gęsta, kremowa, a co za tym idzie produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość aby dokładnie umyć całą twarz i nawet szyję. Łatwo się pieni i ma ładny mydlany zapach. 



Pianka rewelacyjnie zmywa makijaż, jest idealna do usuwania ciężkich podkładów i korektorów. Śkóra po niej jest niesamowicie czysta, gładka, a pory są zwężone. Uwielbiam to uczucie bardzo czystej cery zaraz po użyciu :)  Nie polecam jej jednak do zmywania makijażu oczu, bo mogą trochę szczypać. Ja wolę używać do tego dwufazówek.

Oczywiście można sotosować ją też na czystą skórę, np. rano :) Idealnie przygotowuje skórę na krem i makijaż :)

Dla mnie jest to idealny produkt do mycia twarzy. Nie tylko zmywa makijaż, ale ma też właściwości wygładzające, odżywiające oraz oczyszczające i zwężające pory. Dobrze sprawdzi się u osób,które tak jak ja mają cerę mieszaną.

Cena: 110 zł/125ml

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą piankę! Nie używałam jej co prawda do zmywania makijażu, ale do mycia twarzy, ale w tej roli spisuje się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to jest najlepszy produkt do mycia :)

      Usuń
  2. nie przepadam za takim "babraniem" się zmywając makijaż, wolę pach pach wacikami, micelem i po sprawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlasnie wole taką pianką, jak zmywam micelem to i tak musze potem myc buzie zelem :)

      Usuń
  3. dostałam go kiedyś w małej tubce do jakichś zakupów, ale rzuciłam w kąt, bo nie używam takich zmywaków na co dzień.. ale odkopię go i w te dni co robię peeling będę się zmywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez kiedys dostalam ja do zakupow i od tamtej chwili nie moge sie bez niej obejsc :P

      Usuń
  4. mam na nią ochotę od dawna,szkoda że taka droga:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzieś leży u mnie jej miniaturka a nigdy nie jest mi po drodze żeby jej użyć. Muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o niej, ale brzmi świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż poczułam się skuszona. Lubię produkty, które mogą być nazwane ulubieńcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest zdecydowanie moj ulubiony produkt do mycia twarzy :)

      Usuń
  8. Produkt nie dla mnie, ale słyszałam same pozytywne opinie na temat tej pianki ;) Cóż, dobra marka, dobry produkt ;)
    Pozdrowienia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi świetnie, kiedyś na pewno ją kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty jak zwykle mnie kusisz, a ja mam taką ochotę na zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
  11. konsystencją to mi przypomina produkt z Dove, który jest do ciała ;P Jakoś przyzwyczaiłam się już do LRP Effaclar i w łazience czeka już 3 opakowanie ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm gdyby nie cena, myślę, że kiedyś bym się na piankę skusiła :)

    OdpowiedzUsuń