środa, 24 kwietnia 2013

ETUDE HOUSE Sweet Recipe Candy Stick

Candy Stick to uroczy błyszczyk z jeszcze bardziej uroczej kolekcji Etude House - Sweet Recipe :)


Candy Stick to jednocześnie błyszczyk i tint, przez co jest bardzo trwały i utrzymuje się na ustach cały dzień :)


Mój kolor to 01 Strawberry Candy czyli delikatny róż. 


Dla mnie jedna warstwa w zupełności wystaczy aby usta nabrały idealnego koloru. Im więcej warstw tym intensywniejszy kolor :)




Bardzo polubiłam ten błyszczyk, przyjemnie się go nosi :) 
Kolor długo utrzymuje się na ustach, a przez ten czas usta pozostają również nawilżone.

Bardzo podoba mi się też słodki cukierkowo-truskawkowy zapach :)

Etude House to jedna z moich ulubionych koreańskich marek, którą z pewnością mogę Wam polecić. A jeśli tak jak ja lubicie urocze opakowania to polecam kolekcję Sweet Recipe, bo z pewnością znajdziecie coś dla siebie :)


35 komentarzy:

  1. Ładne wygląda na ustah i jakie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. typowo Azjatycki prawda? ^^ taki slodki

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodki, chce się go pochłonąć :) Ale może mieć też zastosowanie, gdy jakiś dzieciaczek nie ma co ze sobą zrobić :) Dajesz mu do zabawy ten oto błyszczyk i masz go z głowy :) Bardzo fajny produkt. Pozdrawiam, Jo Novi

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba ten kolor :)
    I w ogóle ten błyszczyk jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny i usta też śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kolor. No i opakowanie powala tak jak wszystkich kosmetyków Etude

    OdpowiedzUsuń
  7. takiego koloru szukam, śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzie zaopatrujesz się w kosmetyki tej firmy? Prześlicznie Ci w tym błyszczyku i masz bardzo ładne usteczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiam u moich sprawdzonych sprzedawcow f2plus1 i cosmetic.love, który tez ma swoj sklep http://cosmetic-love.com/ :)

      Usuń
  9. Jezu, świetny! Na miniaturce myslalam, ze to długopis :-) Gdzie mozna dostac taki błyszczyk?:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ebay u sprzedawcy f2plus1 i na http://cosmetic-love.com/ :)

      Usuń
  10. Cudny ten błyszczyk :D I to opakowanie..same słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. opakowania azjatyckich bywają naprawdę słodkie;) cudny kolor, marzy mi się cos trwałego do ust. gdzie się zaopatrujesz, jeśli to nie słodka tajemnica;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ebay u sprzedawcy f2plus1, cosmetic.love i na http://cosmetic-love.com/ :)

      Usuń
    2. dzięki;) ja się przymierzam do sasa.com

      Usuń
  12. Bardzo ładnie wygląda na ustach ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spodziewałam się, że będzie tak ładnie wyglądał na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak pięknie wygląda na ustach! Bardzo mi się podoba, chyba będę musiała się na niego skusić :P

    OdpowiedzUsuń
  15. O rany, ale kawaii! *_* Nie widziałam jeszcze tego konkretnego błyszczyka, ale Etude House ma dużo słodziusich opakowań :D Nie pogardziłabym takim w czerwonej wersji :)
    Widzę, że lubimy podobne rzeczy więc dodaję do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam opakowania Etude House i ostatnio zamowiłam wiecej z tej klekcji :)

      Wlasnie niestety czerownej wersji tego blyszyka nie ma, a tez mialabym na niego ochote :) Jest jeszcze pomaranczowy i zolty :)

      Usuń
  16. Zostałaś przeze mnie otagowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. piekny delikatesik! ślicznie wygląda na ustach *_*

    OdpowiedzUsuń
  18. wow, nie dość, że świetne opakowanie to w dodatku ładny kolor!
    muszę zainwestować w takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wygląda na ustach! I w ogóle ma przesłodkiego opakowanie *.*

    OdpowiedzUsuń
  20. Opakowanie sliczne:) I bardzo ladny kolor;)
    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. nazwa adekwatna w 100% do wyglądu :) super prezentuje się na ustach nie jest zbyt 'wyzywający'

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale słodkie opakowanie :D i kolor też piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fikuśne opakowanie, a kolor śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolor, usta wyglądają niezwykle ponętnie a zarazem naturalnie.
    Ps. Obserwuję i okazało się, że jestem 200-tna ;)

    OdpowiedzUsuń