środa, 15 maja 2013

Co zabieram ze sobą na kilkudniowy wyjazd :)

Wybieram się dziś na kilka dni do Wiednia i w związku z tym postanowiłam pokazać Wam jakie kosmetyki zabieram ze sobą :)

MAKIJAŻ

3 obowiązkowe kosmetyki, które musza się znaleźć w mojej kosmetyczce...
Korektor MUFE Full Cover
Podkład Estee Lauder DW
Puder sypki Chanel



Tusz do rzęs Maybelline Colossal Volum` Cat Eyes
Liner Etude House Tear Drop
Liner Tony Moly
Paleta z cieniami, różem i błyszczykami Sephora 


 PĘDZLE

Podstawowe pędzle potrzebne mi do makijażu:
Sephora nr 45
EcoTools nr 1201
Real Techniques Shading i Setting Brush


WŁOSY

Miniaturki szamponu Biały Jeleń i maseczki Aussie
Olejek do włosów L'Oreal
 Suchy szampon Schauma
Spray ochronny i nabłyszczający Wella


Tangle Teezer


PIELĘGNACJA

Dwufazówka Rival de Loop 
Micel Bioderma
Krem nawilżający Sephora


 Panka do mycia twarzy Estee Lauder Perfectly Clean
Balsam do ciała Mango Lady Rebel Rock Deluxe
Balsam do ciała L'Occitane


To według Was dużo czy mało?
Przyznam, że kiedyś zabierałam kilka razy tyle :)
Teraz wolę wziąć mniej, ale za to wrócić z dużymi kosmetycznymi zakupami :)


31 komentarzy:

  1. Duzo, ale co tam! w koncu od tego zalezy nasze samopoczucie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. dość sporo:) ale w końcu jesteśmy kobietami:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo spodobało mi się Twoje ostatnie zdanie :P będę brała przykład :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie uwazam by to bylo duzo - ja zawsze zabieram ze soba kosmetykow jakbym na trzy lata wyjezdzala :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega duzo! O.o Ja na wyjazd kilkudniowy ograniczam sie do minimum i biore raczej produkty mini lub probki zeby nie dzwigac :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może nie dużo, ale opakowania nieporęczne :) Podkład i olejek do włosów przelałabym w coś mniejszego :) Ale co ja tam się mądrzę, jak wyjeżdżam to zawsze biorę dużo za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja kosmetyczka wyjazdowa wygląda podobnie, tylko staram się wszystko zabierać w miniaturkach

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny wyjazdowy zestaw:) miniaturki są świetne w takiej sytuacji, mało miejsca zajmują,można zatem wziąć więcej kolorówki:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze zabieram ze sobą tylko absolutne minimum, ale do Wiednia pewnie tez zabrałabym więcej rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporooo ;) ale bardzo fajny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajna kosmetyczka wyjazdowa, ja też wolę mniej wziąć i coś przywieźć;) a ta minie aussie jest dostępna w rossmannach?

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę dużo, jak na parę dni :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo kosmetyków zabierasz! :) I połowy Ci zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko bardzo w moim typie :] jadę z Tobą :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę Wiednia, super masz *_* Według mnie jest to normalna ilość, ani za dużo, ani za mało ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dużo czy nie, na pewno to co potrzebujesz :)
    baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tak w sam raz uważam;) ja czasem potrafię być irracjonalna podczas pakowania, bo nigdy nie wiadomo co się może przydać. i taszczę ze sobą jakieś wielkie tobiszcza. cudnego wyjazdu;)relacja mam nadzieję będzie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie minimalistycznie. Widać, że przemyślane kosmetyki. Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Według mnie w sam raz taka ilość kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pokaż co kupiłaś jak wrócisz ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zawsze zabieram całą kosmetyczkę :0

    OdpowiedzUsuń
  22. Od dłuższego czasu przyglądam się Etude House Tear Drop. Może byś zrobiła o nim post? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. o ja ale super, udanego pobytu :) miałam tylko kiedyś ten tusz do rzęs i całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj tak, bez TT ani rusz! :D Najlepsza szczotka na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę że to jest tak w sam raz;) ostatnio kupiłam MUFE kamuflaż :) jest super;)

    OdpowiedzUsuń