wtorek, 9 lipca 2013

Etude House - Tear Drop Liner


Uwielbiam wszelkiego rodzaju błyskotki na oczach, im bardziej się błyszczy, tym lepiej. Bardzo często  podkreślam nimi dolną linię rzęs, zwłaszcza przy wewnętrznym kąciku oka. Przy dziennym makijażu wygląda to pięknie, spojrzenie jest rozjaśnione w bardzo efektowny sposób. 

Etude House ma w swojej ofercie liner, który jest przeznaczony właśnie do tego celu :)



Tear Drop Liner dostępny jest w 4 kolorach : White Tear, Silver Tear, Pearl Tear i Sun Light. Ja wybrałam Sun Light, który wydawał się najbardziej odpowiedni dla mnie. Jest bardzo błyszczący i ma w sobie jasne beżowe oraz zielone drobinki.





Pędzelek jest bardzo wygodny w użyciu i dobrze nakłada liner na oko, aczkolwiek nabiera trochę za dużo produktu. 





Używam go już prawie od roku i jest to jeden z moich ulubionych linerów :) Jedna warstwa wystarczy aby pięknie rozświetlić spojrzenie, więcej to już zdecydowanie za dużo i łatwo można z nim przesadzić. Czasami rozcieram go na cieniach i wygląda równie ładnie jak nałożony solo. 
Trzyma się całkiem nieźle przez kilka godzin i brokat nie osypuje się na twarz. Testowałam go podczas upałów i trzyma się równie dobrze.

Bardzo polubiłam ten liner, jest świetny przy dziennym makijażu, jak i wieczorowym. Wielbicielki brokatu i błysku będą zadowolone :)

23 komentarze:

  1. Wygląda baaardzo interesująco. Muszę zwrócić na niego uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo fajnie. Pokażesz go na oku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram sie zrobic jakis makijaz z nim :)

      Usuń
  3. Musi pięknie wyglądać zastosowany w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentuje się bardzo ładnie, jednak z chęcią zobaczyłabym jak wygląda na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda ten liner. Mógłby służyć jako cień do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię go, ale zawsze po jego użyciu jakim cudem kończę z brokatem na połowie twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a duzo go nakładasz? ja na poczatku duzo nakladalam i tez mialam troche brokatu na twarzy, ale teraz gdy ograniczylam jego ilosc nic sie osypuje :)

      Usuń
    2. Nakładam mało, nie lubię efektu świecenia widocznego z kosmosu ^_~
      Muszę strasznie uważać zanim zaschnie, bo tu coś dotknę, tam coś potrę i błyszczę później jak kula dyskotekowa. Za to jak już mi gdzieś ten brokat przyschnie to nie tak łatwo się go pozbyć ^_~

      Usuń
  7. Bardzo ładny i delikatny kolor ma liner :)Idealny do opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny!! Zakochałam się!! ;)
    Pozdrowienia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. A gdzie go można zakupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ebay u koreanskich sprzedawcow, ja swoj kupilam u cosmetic.love :)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze, świetny jest ten produkt, a jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
  12. ale mnie zainteresowałaś! A ja zawsze czarny i nawet nie pomyślałam, żeby spróbować innych! Super jest Twój, muszę się porozglądać i zwrócić uwagę na inne niż czarniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zaintrygowałaś mnie! chyba muszę po niego siegnąć :)

    OdpowiedzUsuń