sobota, 21 czerwca 2014

SEPHORA Sugar Body Scrub - cukrowy peeling do ciała

Mam ogromną słabość do cukrowych peelingów, a Sephora Sugar Body Scrub jest moim ulubieńcem od lat. Żaden inny nie jest tak przyjemny w używaniu i zarazem skuteczny. 



Peeling sprawia, iż skóra staje się gładka i aksamitna w dotyku. Posiada on nową formułę, dzięki której nabieranie produktu jest łatwiejsze. Poprzednia z tego co pamiętam była bardziej lejąca i nie była zbita, więc ciężej się z nią współpracowało. Piękny zapach peeling zawdzięcza brązowemu cukrowi i olejkowi z pestek moreli. Nie zawiera parabenów.


Połączenie kryształków cukru z olejkiem pozwala na łatwe i przyjemne rozprowadzenie produktu. Zostawia on lekką tłustą warstwę, która świetnie nawilża. Spokojnie można sobie darować nakładanie balsamu, scrub jest wystarczający. 


Sephora Sugar Body Scrub jest moim faworytem głównie jeśli chodzi o zapach. Jest cudownie słodki i bardzo długo utrzymuje się na skórze. Czuć karmel, wanilię, trochę cytrusów... mogłabym go wąchać przez cały czas! Zapach nie jest jednak jedyną rzeczą, która mnie w tym peelingu urzeka. Solidnie złuszcza i wygładza, a olejek  z pestek moreli cudownie pielęgnuje, zostawiając skórę miękką i gładką w dotyku. Jest idealny do wrażliwej skóry, bo nie zostawia żadnych podrażnień. To zdecydowanie mój ulubiony peeling, zachęcam Was do spróbowania, bo warto :)

Cena: 49zł/200ml

Skład:


32 komentarze:

  1. Ulubiony :) Nie miałam nigdy, ale zatem muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak faktycznie to niezły peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę mu się bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze, jeśli tak pachnie to może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny <3 Cos dla mnie <3 gdyz uwielbiam peelingi tak jak i ty!

    OdpowiedzUsuń
  6. Stara Mydlarnia w swym asortymencie posiada mojego najulubieńszego zdzieraka do ciała

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze sama robię sobie peelingi cukrowe z różnymi dodatkami i raczej nie zapłaciłabym za niego 49 złotych. Może jestem skąpa, ale najbardziej nie lubię przepłacać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli sama robisz to nie ma sensu kupować :)

      Usuń
  8. Podobny do tego z Bielendy ale tańszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego jeszcze nie miałam. Mój ulubiony to Collistar.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mialam tego jeszcze, poki co podobny sephorowy ale w tubie i o zapachu truskawek czeka i mnie na poleczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawią mnie te w tubkach, bo ich akurat nigdy nie mialam :)

      Usuń
  11. Z Sephorowych peelingów znam te w tubkach. To jest coś z czym jeszcze nie miałam okazji poromansowac wiec chętnie go sprawdzę gdy trochę uszczupla sie moje zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam testować peelingi! Bardzo chętnie wrzucę go do koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam cukrowe peelingi a szczególnie o zapachu pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy jednak jak za peeling dla mnie ciut za wysoka cena :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Oooo, nie wiedziałam, że Sephora ma u siebie takie coś :) Póki co mam zapas peelingów na najbliższe miesiące, ale będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapach musi być rewelacyjny! Bardzo chętnie wypróbuję go przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Absolutnie go uwielbiam, głownie za zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety ma w sobie parafinę - tak więc nie dla mnie ;) Ja ostatnio bardzo polubiłam peelingi ze Starej Mydlarni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie zwróciłam na niego uwagi , muszę kupić i sprawdzić koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam peelingi cukrowe, musze się temu lepiej przyjrzeć nastepnym razem gdy będę w Sephorze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i mnie naszła chęć! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam go, z chęcią bym wypróbowała ale cena jak dla mnie jest za wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam tego typu peelingi, które nie tylko zdzierają to czego już nie chcemy na swoim ciele ale jeszcze nawilżają :) muszę sobie gdzieś zapisać bo brązowy cukier i morela brzmią przepysznie. Obecnie używam równie smakowitego peelingu o zapachu truskawkowym (i absolutnie nie jest to sztuczny zapach) ze Starej Mydlarni :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wiedziałam, że Sephora ma takie perełki :-) Będę miała na uwadze podczas zakupów :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego peelingu z Sephory nie miałam, ale sama lubię bardzo ich kredki do oczu i zmywacz do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń