piątek, 15 sierpnia 2014

LUSH Lip Scrub - peeling do ust Popcorn

Nigdy nie przykładałam specjalnej uwagi do peelingowania ust. Wszystko się jednak zmieniło gdy zaczęłam używać Lush Lip Scrub...




Produkt znajduje się w szklanym słoiczku o pojemności 25g. Małe i duże drobinki idealnie złuszczają martwy naskórek, usta są gładkie i miękkie. Scrub pozostawia przyjemną lekką warstwę i pysznie słodko-słono smakuje. Jego konsystencja jest sypka, a na usta wystarczy niewielka ilość.



Bardzo się z tym scrubem polubiłam, dobrze radzi sobie ze złuszczaniem, a i wersja zapachowa bardzo mi odpowiada. Moje usta są suche i oprócz nawilżenia potrzebują dobrego peelingu, a tu Lush Lip Scrub sprawdza się rewelacyjnie. Szkoda tylko, że Lush jak na razie nie jest dostępny w Polsce. 

Skład:

37 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam okazji używać peelingu do ust (poza pomadką peelingującą sylveco) ale chętnie bym spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy produkt, ja na razie choruję na pomadkę peelingującą Sylveco

    OdpowiedzUsuń
  3. chętnie zaopatrzyłabym się w takie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że na ma Lusha u nas :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam właśnie zamiar kupić jakiś peeling do ust, więc chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym spróbowała tego popcorniku:) na razie mam jeszcze Pat&Rub i Sylveco

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja posiadam ten różowy i ten zapach hhhmmm

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie peelingi do ust są super, a ten warto wypróbować na sobie i stwierdzić czy odpowiada;)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten peeling to zdecydowanie jeden z największych hitów Lusha.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam peelingu do ust Pat&Rub i też jest fajny. Na ten może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba wszyscy czekają na Lush :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mialam go byl fajny, ale nie dalam rady zuzyc przed koncem daty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam peelingu do ust, ale chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj przydałby się moim ustom :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam wersję Bubblegum i też sobie bardzo chwalę, Popcorn i ta trzecia wersja zapachowa mi nie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam sie nad Bubblegum, ale nie bylo testera i nie chciałam brac w ciemno :/

      Usuń
  16. Oj, czytałam o nim ostatnio, bardzo chcę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Od jakiegoś czasu sama rozglądam się za peelingiem do ust, więc może będzie to Lush. Nie mogę sobie jakoś wyobrazić tego popcornowego zapachu/smaku, bardzo jestem jego ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli lubisz slodko-slone polaczenia to na pewno Ci sie spodoba :)

      Usuń
  18. Bardzo chciałabym kiedys sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie mnie kusi :D I jestem szalenie ciekawa jego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym go wypróbowała :) Szkoda, że w Pl nie ma sklepów Lush ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam na niego coraz większą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Akurat peeling z Lusha mnie średnio kusi, bardziej mam ochotę na pomadkę peelingującą Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzę o peeling do ust Lusha ^^ :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie używałam peelingów do ust ani kosmetyków Lush.

    OdpowiedzUsuń
  25. Sama robię sobie peeling z cukru i miodu, więc takie wynalazki nie są mi potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam wersje Bubblegum i uwielbiam go! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. mój ulubiony . kocham go i zawsze musze miec

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam go ! dostałam w prezencie od Irenki i pokochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja tam samo nigdy nie peelingowałam ust ale może się skuszę :)
    zapraszam do mnie, ROZDANIE: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam obecnie scrubik z Pat & Rub, ale jak go zuzyję, na pewno zapoznam się z Lushkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taki peeling zdecydowanie by mi sie przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja chcę wypróbować Bubblegum, ale jak już się wybiorę do Lusha to zawsze jest wykupiony :/

    OdpowiedzUsuń