środa, 13 sierpnia 2014

ORGANIQUE Shea Butter Body Balm - balsam do ciała z masłem shea żurawina

Zawsze staram się wybierać balsamy o dużej zawartości masła shea. Działa ono bowiem bardzo odżywczo i stosując je widzę dużą poprawę w kondycji skóry. Jednym z moich ulubionych jest Organique  Shea Butter Body Balm o pięknym zapachu żurawiny. 



Organique Shea Butter Body Balm to odżywczy balsam przeznaczony dla skór suchych i podrażnionych. Swoje doskonałe działanie zawdzięcza wyjątkowym właściwościom masła Karite (shea), wosku pszczelemu oraz olejkom: z awokado, pestek winogron i sojowemu. Balsam poprawia elastyczność i jędrność skóry oraz przynosi komfort i ulgę. 


Konsystencja jest gęsta i grudkowa, ale w kontakcie ze skórą szybko się rozpuszcza. Balsam łatwo się rozprowadza, ale trzeba chwilę poczekać aż się wchłonie.


Shea Butter Body Balm stosuję na najbardziej przesuszone miejsca na moim ciele, głównie na łokcie, ramiona i dłonie. Dzięki niemu skóra jest cały czas nawilżona, gładka oraz miękka w dotyku. Od czasu do czasu robię sobie nim nocne kuracje na dłonie, szczególnie kiedy widzę, że potrzebują odżywienia i dodatkowego nawilżenia. Nakładam więc porządną warstwę balsamu i ubieram bawełniane rękawiczki. Dzięki temu moje dłonie odzyskują gładkość, są odżywione i nawilżone. Bardzo podoba mi się również słodko-kwaśny żurawinowy zapach, który przez długi czas utrzymuje się na skórze. Dostępne są też inne wersje zapachowe więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie :)

Skład:


41 komentarzy:

  1. Większość kosmetyków Organique u mnie się sprawdza, więc i temu dam szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jeden z niewielu produktów Organique, który mi za mocno nie pasował. Trochę za tłusty dla mnie, ale na mocno przesuszone miejsca w sam raz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm, zachęcająco brzmi twoja recenzja

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten balsam o zapachu kolonialnym i świetnie spisuje się u mnie na kolanach i łokciach :) Pięknie doprowadził mi je do porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wersje magnolia oraz truskawa&guava? Baaardzo lubie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawka i guava brzmi swietnie, musze sprawdzic tę wersję :)

      Usuń
  6. Mam jego podstawową wersję i też jest taka trudno wchłanialna, więc tylko na noc używam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna marzę o tym masełku ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie byłby pewnie za tłusty

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, imponujący skład, chętnie bym wypróbowała :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. żurawinowej wersji nie miałam :) ja lubię sobie od czasu do czasu posmarować nim twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkty Organique chętnie bym wypróbowała, może na jesień się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś ten balsam, ale w innej wersji zapachowej, i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dalej nie uzywalam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Organique, lecz wybieram trochę lżejsze konsystencje, bo nie mam skóry suchej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już niedługo będę miała okazję zakupów przy stoisku Organique :-)
    Jeśli chodzi o masła do ciała, to wolę takie delikatne neutralne zapachy. Mam nadzieję, że coś takiego znajdę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele wersji zapachowych wiec na pewno :)

      Usuń
  16. Bardzo kusi mnie ten balsam już od jakiegoś czasu, na pewno niedługo go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam wersję o zapachu magnolii i bardzo lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie byłby idealny na zimę bo wtedy walczę z przesuszeniem.

    OdpowiedzUsuń
  19. brzmi ciekawie, ale tak jak u Ciebie, dla mnie shea tylko na niektóre partie ciała

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi świetnie. Mam zaufanie do Organique. Jeszcze ani jeden ich produkt mnie nie zawiódł. Chętnie przygarnęłabym jakieś mazidło do ciała tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jak na razie też żaden ich produkt nie zawiódł :)

      Usuń
  21. Balsam wchłania się w całości czy pozostawia lepką warstwę na skórze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy w jakiej ilości się go nałoży. Mała ilośc się wchłania dość szybko z wiekszą już troche ciężej.

      Usuń
  22. Ciekawy produkt i kusisz strasznie :) chetnie bym sporóbowala

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam te balsamy masłęm shea, ale tylko jesienią / zimą. Latem sięgam po lekkie balsamy i lotiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uzywam takich i takich, bo cały czas mam jakies przesuszenia :/

      Usuń
  24. Kusi mnie, ale narazie mam spore zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy i możliwe że do stosowania na łokcie by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na łokcie jest niezastąpiony :)

      Usuń
  26. Po takiej konsystencji od razu widać jak naturalny jest dany kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapowiada się super, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zaopatrzyłam się w truskawkowy z tej samej firmy, czeka na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń